Jednomandatowe Okręgi Wyborcze

Z Jednomandatowe Okręgi
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Jednomandatowe Okręgi Wyborcze - system wyborczy stosowany w około 60 krajach, polegający na wyborze kandydatów według zasady "jeden okręg, jeden kandydat". Kraj w którym stosowane są jednomandatowe okręgi wyborcze dzieli się na tyle okręgów wyborczych, ilu posłów ma zasiadać w parlamencie [1]. Przyjmowane są natomiast różne metody głosowania. Do najważniejszych stosowanych w JOW zaliczane są: większość bezwzględna, większość względna, większość z dogrywką, głos alternatywny, głos aprobujący oraz metoda Brody[2]. Obecnie w Polsce, jednomandatowe okręgi wyborcze obowiązują w wyborach do Senatu (od 2011 r.) oraz w wyborach do rad gmin, w których mieszka do 20 tys. mieszkańców (od 2018 r.).

Historia Ruchu JOW

Mity związane z JOW

Mit nr 1: Wprowadzenie JOW w wyborach do Sejmu doprowadziłoby do partykularyzmu i powstania sytuacji, w której w izbie niższej zasiadałoby 460 indywidualistów. Reprezentowaliby oni wyłącznie swój punkt widzenia, natomiast w Sejmie nie udałoby się przegłosować żadnej ustawy, bo uzyskanie większości byłoby w takich warunkach niemożliwe. W żadnym z 60 krajów, gdzie funkcjonują JOW, nie stwierdzono aby podobne sytuacje miały miejsce. Znany i ceniony francuski politolog Maurice Duverger jako pierwszy już w 1946 roku zauważył, że zasada JOW prowadzi do wykształcenia się systemu dwupartyjnego. Tzw. prawo Duvergera nie zostało zakwestionowane, a wyniki wyborów chociażby w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych potwierdzają wniosek francuskiego uczonego.

Mit nr 2: Wprowadzenie JOW doprowadziłoby do wyeliminowania z życia politycznego mniejszych partii politycznych, a na polskiej scenie politycznej pozostałyby tylko Koalicja Obywatelska oraz Prawo i Sprawiedliwość. Uzasadnieniem tej tezy mają być wspomniane wyżej badania Maurice Duvergera oraz przykład Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, gdzie zwycięstwo w wyborach rozgrywa się między Demokratami i Republikanami (USA) oraz Laburzystami i Konserwatystami (Wielka Brytania). Prawdą jest, że system JOW bipolaryzuje scenę polityczną, jednak nie eliminuje z życia politycznego małe partie polityczne. Wręcz przeciwnie, małe partie również mogą mieć swoje mandaty w parlamencie. Podczas ostatnich wyborów do Izby Gmin w Wielkiej Brytanii przeprowadzonych 8 czerwca 2017 roku żadna z partii nie uzyskała wymaganej większości 326 mandatów. Oprócz Partii Konserwatywnej (318 mandatów) i Partii Pracy (262 mandaty) innymi ugrupowaniami, które weszły do Izby i uzyskały miejsca w parlamencie były Szkocka Partia Narodowa (35), Liberalni Demokraci (12), Demokratyczna Partia Unionistyczna (10), Sinn Fein (7), Plaid Cymru (4), Partia Zielonych Anglii i Walii (1), Pozostałe partie i kandydaci niezależni (1).

Mit nr 3: Aby JOW mogły skutecznie funkcjonować, należałoby najpierw doprowadzić do wykształcenia się dwupartyjnego systemu politycznego. Jest to pogląd częsty i równie nieodrzeczny jak inne tutaj przedstawione. W 1787 roku, kiedy uchwalono konstytucję Stanów Zjednoczonych i wprowadzono system jednomandatowy, nie było systemu dwupartyjnego. Wykształcił się on dopiero po wprowadzeniu jednomandatowych okręgów wyborczych. Wielu innych komentatorów politycznych przypisuje np. Anglikom "szczególne cechy", które wpływają na istnienie w Wielkiej Brytanii stabilnej, dwupartyjnej sceny politycznej. Wśród tych osób znalazł się chociażby dawny premier RP na uchodźstwie Stanisław Cat-Mackiewicz[3].

Mit nr 4:

Przypisy

  1. J. Sanocki, Demokracja to wybór bezpośredni, [w:] Jednomandatowe Okręgi Wyborcze (broszura), b.d.w.
  2. Marek M. Kamiński, Ordynacje większościowe i JOW-y. Kompendium reformatora ordynacji wyborczej, Warszawa 2016.